Moherowo - czerwony rumień na sczerniałym obliczu Pomrocznej
Siemulka ludziskaNie tęsknicie chyba za polityką co, bo dziś jej nie będzie. Po co i na co to komu. Lepiej cieszyć się drobiazgami. Zawsze się zastanawiałem, co też takiego ciągnie ludzi do szwendania się po różnych lasach i łąkach z aparatem fotograficznym. Kilka lub kilkanaście kilo sprzętu, ciężki statyw, do tego jakiś prowiant i łazi taki po słońcu robiąc zdjęcie wszystkiemu, co nie zdąży przed nim uciec. Do tego komary, kleszcze i inne robactwo, o ryzyku nadziania się na leśnego ludka nawet nie wspomnę. Tymczasem ja ostatnio potrafię tak spędzać godziny i nawet nie wiecie jakiego to daje kopa. Dzika radość fotografowania i do tego ten spokój. Nawet nie wiecie, jak wiele rzeczy umyka naszej uwadze, jakie na zwykłej łączce koło miasta można spotkać piękne owady... Oglądamy filmy z egzotycznych miejsc, tymczasem egzotyka jest tuż obok nas! Tyle na dzisiaj, zamiast siedzieć przed kompem idźcie się przejść na najbliższą łąkę, nie bierzcie ze sobą nic i nikogo prócz wody, ewentualnie aparatu lub kamery. Idźcie powoli i po cichutku, rozglądajcie się we wszystkie strony a zobaczycie o co mi chodzi. Do miłego! (a wrażenia z wycieczki możecie wpisywać w komentarze)
Dodaj komentarz
Biography Channel - Freddie MercuryTen film nie należy do najambitniejszych, nie jest też w pełni obiektywny, ale mimo to warto obejrzeć. Część 1
Moherowa rzeczywistość - Galeria 183
(K)atolik próbuje wytłumaczyć (A)teiście, co to jest cud:
|


No to pośmiejmy się razem, co nam zostało innego do roboty.
Porcja dziewczyn na dziś.