Logowanie



Moherowa poezja
UPADŁOŚĆ

Puszczała się dziewczyna, puszczała z miłości,
Puszczała dla pieniędzy, puszczała z litości,
Aż taką masę razy upadała moralnie,
Że całkiem się skurwiła i wpadła fatalnie,
Albowiem w ciążę zaszła do jednego z gości:
Tak powstał Skurwysyndykat Masy Upadłości.

Moherowo - czerwony rumień na sczerniałym obliczu Pomrocznej

Siemulka ludziska

Nie tęsknicie chyba za polityką co, bo dziś jej nie będzie. Po co i na co to komu. Lepiej cieszyć się drobiazgami. Zawsze się zastanawiałem, co też takiego ciągnie ludzi do szwendania się po różnych lasach i łąkach z aparatem fotograficznym. Kilka lub kilkanaście kilo sprzętu, ciężki statyw, do tego jakiś prowiant i łazi taki po słońcu robiąc zdjęcie wszystkiemu, co nie zdąży przed nim uciec. Do tego komary, kleszcze i inne robactwo, o ryzyku nadziania się na leśnego ludka nawet nie wspomnę. Tymczasem ja ostatnio potrafię tak spędzać godziny i nawet nie wiecie jakiego to daje kopa. Dzika radość fotografowania i do tego ten spokój. Nawet nie wiecie, jak wiele rzeczy umyka naszej uwadze, jakie na zwykłej łączce koło miasta można spotkać piękne owady... Oglądamy filmy z egzotycznych miejsc, tymczasem egzotyka jest tuż obok nas!

Tyle na dzisiaj, zamiast siedzieć przed kompem idźcie się przejść na najbliższą łąkę, nie bierzcie ze sobą nic i nikogo prócz wody, ewentualnie aparatu lub kamery. Idźcie powoli i po cichutku, rozglądajcie się we wszystkie strony a zobaczycie o co mi chodzi.

Do miłego! (a wrażenia z wycieczki możecie wpisywać w komentarze)

Więcej…

 

Biography Channel - Freddie Mercury

Ten film nie należy do najambitniejszych, nie jest też w pełni obiektywny, ale mimo to warto obejrzeć.

Część 1

Więcej…

 

THePETEBOX - Panther Dance

Nie jestem wielkim fanem takiej muzyki, ale ten gość zasługuje na uznanie.

Więcej…

 

Kawaleria powietrzna Odc.5 Pierwsza broń, czyli kałach został moją panią.

Więcej…

 

"Tu się urodziłem, tu chcę żyć..." Tylko jak?

Oto jak w Polsce robi się interesy.

Więcej…

 

Moherowa rzeczywistość - Galeria 183

No to pośmiejmy się razem, co nam zostało innego do roboty.

(K)atolik próbuje wytłumaczyć (A)teiście, co to jest cud:
K - nooo, na przykład jak jakiś człowiek spadnie z 50 m wieży i nic mu się nie stanie.
A - nooo... to jest przypadek.
K - ok, a jak on wyjdzie na ta wieżę, skoczy i dalej nic się nie stanie?
A - hmmm... to jest szczęście.
K - o rany, a jak trzeci raz skoczy z tej wieży i nic??!
A - przyzwyczajenie.

Więcej…

 

Zakazane w Moherowie - Galeria 215

Porcja dziewczyn na dziś.

Więcej…